Pomniki poległych lotników w Łysej Górze
Jest noc z 16 na 17 sierpnia 1944 roku. Gdzieś w górze nad Polska leci Liberator EW-161 "M" z 31 Dywizjonu Południowoafrykańskich Sił Powietrznych (SAAF). Siedmioosobowa załoga powraca po dokonaniu zrzutu dla Powstania Warszawskiego. Nie podejrzewają, że to ich ostatni lot. Niemiecki nocny myśliwiec zaskakuje Liberatora. Samolot rozbija się w Łysej Górze, cała załoga ginie.Na miejscu upadku Liberatora w 2007 roku postawiono pomniki-mogiły i uroczyście uczczono pamięć o poległych lotnikach. Warto zobaczyć to miejsce, tym bardziej że jest to tak blisko Niedźwiedzy.
Jak dojechać do pomników?
Jadąc drogą z Dołów do Łysej Góry, na szczycie będziemy przejeżdżać przez las. Za lasem na początku zabudowań jest rozgałęzienie dróg. (Gdyby skręcić w prawo, dojechalibyśmy pod szkołę w Łysej Górze). Na rozgałęzieniu jest ustawiona tablica informacyjna o upadku Liberatora. Dosłownie kilka metrów dalej skręcamy w prawo na polną drogę. (pokieruje nas drugi znak). Jeśli jesteśmy samochodem, musimy go jednak tutaj zostawić na poboczu.
Idziemy polną drogą w dół zboczem góry. Niedaleko powinien być drugi znak informacyjny, ale kiedy ja szedłem leżał na ziemi. Po prawej stronie zobaczysz mały sad owocowy i drogę w "mini wąwozie". Idź wzdłuż tej drogi. Kiedy będzie skręcać, nie skręcaj tylko idź dalej prosto. Zaraz zobaczysz las i tablicę informacyjną. Kilka metrów dalej znajdują się dwa pomniki.


01.05.2008. 15:30
Brak komentarzy. Dodaj coś od siebie...
Dodaj swój komentarz
* = wymagane pole